„Zanim zasnę” – S.J. Watson
Książki / 9 listopada 2016

Najpierw, przypadkiem, trafiłam na film z Nicole Kidman. Jak zwykle świetna w swej roli, choć grała zwyczajną (powiedzmy), trochę zapuszczoną kobietę po czterdziestce. Film powstał na podstawie książki i na szczęście te dwie wersje za mocno się od siebie nie różnią. „Zanim zasnę” to genialny thriller o życiu bez pamięci. Jak się dowiadujemy z okładki, główna bohaterka budzi się zdezorientowana. Nie poznaje łóżka, ani pokoju, pewna, że zabalowała na studenckiej imprezie idzie do łazienki. Przeżywa szok, bo w lustrze widzi kobietę po czterdziestce i z trudem rozpoznaje w niej swoje młodzieńcze rysy twarzy. Na ścianach wiszą zdjęcia osoby z lustra w różnych, życiowych sytuacjach, z podpisami na kolorowych karteczkach typu: „ja i mój mąż”. Gdy jeszcze bardziej przerażona wraca do sypialni, zastaje mężczyznę z fotografii, który spokojnie jej tłumaczy, że cierpi na specyficzny zanik pamięci, który powraca po każdej nocy. I co rano budzi się ze świadomością młodszą o kilkadziesiąt lat, niż ma w rzeczywistości. Mąż zostawia jej parę instrukcji, domowe obowiązki do zrobienia i wychodzi do pracy. Kiedy zostaje sama, dzwoni telefon. Dowiaduje się, że ma lekarza, z którym pracują nad odzyskaniem wspomnień i że prowadzi pamiętnik. Po wyjęciu go ze skrytki, zaraz po otwarciu widzi napis: Nie ufaj…