2048

8 listopada 2016

Komputerowa gra „2048” zalicza się do kategorii logiczne, które najbardziej lubię. Tutaj nie liczy się wyszukana grafika, a przede wszystkim dobry pomysł. W przypadku tej gry zachodzi pewien paradoks – jest ona i skomplikowana, i banalnie prosta jednocześnie. Niby łatwe zasady: kwadrat, szesnaście pól i klocki z liczbami, które trzeba ze sobą łączyć, by stworzyć jak największy nominał, tylko żeby ta sztuka się udała trzeba nie lada skupienia i przemyślenia niemal każdego ruchu. Wystarczy raz się pomylić, przesunąć klocki nie w tę stronę, a cały, misternie budowany układ raz dwa się zawali i wszystkie pola się zapełnią, tym samym nie dając możliwości ruchu. Mistrzowie potrafią dojść do naprawdę niesamowitych wyników po kilkaset tysięcy punktów. Osobiście nie udało mi się przekroczyć jeszcze stu trzydziestu tysięcy.

Gra zdobyła już milionowe rzesze fanów na całym świecie. Jest dostępna jako darmowa aplikacja na chyba wszystkich portalach społecznościowych, na telefony komórkowe i na różnych platformach dla graczy. Kątem oka widziałam jakieś rozbudowane wersje, np.: dla dwóch graczy, jednak nie sprawdzałam.

Cały czas jestem wierna podstawowej wersji. Ta, którą zainstalowałam na komórce posiada nader przydatną funkcję cofnięcia ruchu. Ale żeby nie było zbyt prosto, można cofnąć się tylko pięć razy i dopóki zostają wolne pola.

Moja ocena: 9/10

Ewa D. z Białegostoku