Bejeweled 3

12 marca 2017

Nazywam to „kryształkami”, bo w sumie tak jest. „Bejeweled 3” to kolejne wcielenie gry logicznej polegającej na przestawianiu poszczególnych elementów, tak żeby ułożyć minimum trzy jednakowe w rzędzie lub kolumnie.

Tego typu gry są znane w różnych wersjach i pod różnymi nazwami, jednak moje ulubione „kryształki” w swojej trzecie edycji rozwinęły skrzydła. Oprócz standardowej opcji, gdzie się przekłada do tej pory aż zabraknie możliwości i zbiera jak największą liczbę punktów, twórcy gry stworzyli jeszcze kilka innych kombinacji. I tak na przykład po wykonaniu ruchu odkrywają się pola pod elementami, a po odkryciu całego pola zdobywa się dodatkowej punkty. Inną wersja jest granie w pokera. Nie ma figur, ale za to są kolory, gra się seriami po pięć przełożeń i cały szkopuł polega na tym, żeby wszystkie przełożenia wykonać kryształkami w tej samej barwie. Oczywiście się nie zawsze tak da, więc jak to w pokerze można zdobyć kolorowe pary, trójkę, fulla, karetę i oczywiście pokera. Inną kombinacją jest wykonanie określonej ilości ruchów w danym czasie. Za wykonanie konkretnego zadania są bonusowe punkty oraz odznaki.

I chociaż wydaje się, że co ty wymyślać w układaniu klocków w rządek, to autorzy gry wymyślili sześćdziesiąt pięć odznak za różne osiągniecia. Gra „Bejeweled 3” ma już swoje lata, bo tak około dziesięciu, to cały czas do niej wracam i zdobywam odznaki od nowa. I cały czas jest jedna, której nie udało mi się osiągnąć.

Kilka lat temu powstała czwarta edycja „kryształków”, ale nie cieszyła się takim uznaniem jak „trójka” i wielu graczy stwierdziło, że jest za bardzo udziwniona i pozostało przy starszej edycji.

Moja ocena: 8/10

Iwona K.