Recenzja – „Wizaż Śmierci” Iwony Wilk
Książki / 19 stycznia 2017

Jako znajoma autorki miałam okazję przeczytać jedną z pierwszych wersji powieści kryminalnej pod tytułem „Wizaż Śmierci”. Wiedziałam, że to debiutancka książka, a i wcześniej za bardzo nie miałam okazji przeczytać choćby opowiadania koleżanki. Nie wiedziałam więc, czego się spodziewać. Ona też nie chciała zdradzać szczegółów, żeby nie ukierunkować mego obioru, poza informacją, że to kryminał. Jakież było moje zdziwienie, gdy już na początku odkryłam znajome miejsca, bo akcja dzieje się w Białymstoku – mieście, w którym mieszkam od ponad pięciu lat. Dziwnie było czytać o zbrodniach i zwłokach w tak spokojnym mieście. Ale i bardzo interesująco. W końcu jakiś inny typ literatury niż tylko albumy o Podlasiu, czy poezja. Wciągnęło mnie. Sto pięćdziesiąt stron A4 przeczytałam w dwa dni. Szybka akcja, ciekawi bohaterowie. Główna bohaterka jest tajniakiem na urlopie, oddaje się swojej pasji i nagle dostaje nowy przydział do śledztwa w nietypowy sposób. Nieoczekiwanie odwiedza ją agent zagranicznych służb, który wszystko wie na temat jej przykrywki. Początkowo myślałam, że wywiąże się między nimi ognisty romans, ale… tu było kolejne zaskoczenie. Głowna bohaterka już kogoś ma. Jednak, żeby nie robić spojlerów… musicie poczekać do wydania książki. Razem z zagranicznym partnerem prowadzą dochodzenie w sprawie kilku porwań młodych dziewczyn ze wschodniej Polski….

„Zanim zasnę” – S.J. Watson
Książki / 9 listopada 2016

Najpierw, przypadkiem, trafiłam na film z Nicole Kidman. Jak zwykle świetna w swej roli, choć grała zwyczajną (powiedzmy), trochę zapuszczoną kobietę po czterdziestce. Film powstał na podstawie książki i na szczęście te dwie wersje za mocno się od siebie nie różnią. „Zanim zasnę” to genialny thriller o życiu bez pamięci. Jak się dowiadujemy z okładki, główna bohaterka budzi się zdezorientowana. Nie poznaje łóżka, ani pokoju, pewna, że zabalowała na studenckiej imprezie idzie do łazienki. Przeżywa szok, bo w lustrze widzi kobietę po czterdziestce i z trudem rozpoznaje w niej swoje młodzieńcze rysy twarzy. Na ścianach wiszą zdjęcia osoby z lustra w różnych, życiowych sytuacjach, z podpisami na kolorowych karteczkach typu: „ja i mój mąż”. Gdy jeszcze bardziej przerażona wraca do sypialni, zastaje mężczyznę z fotografii, który spokojnie jej tłumaczy, że cierpi na specyficzny zanik pamięci, który powraca po każdej nocy. I co rano budzi się ze świadomością młodszą o kilkadziesiąt lat, niż ma w rzeczywistości. Mąż zostawia jej parę instrukcji, domowe obowiązki do zrobienia i wychodzi do pracy. Kiedy zostaje sama, dzwoni telefon. Dowiaduje się, że ma lekarza, z którym pracują nad odzyskaniem wspomnień i że prowadzi pamiętnik. Po wyjęciu go ze skrytki, zaraz po otwarciu widzi napis: Nie ufaj…