Stres przedślubny dopada każdego. Jak sobie z nim radzić?

24 maja 2017

Stres przedślubny to rzecz absolutnie normalna, z którą styka się praktycznie każda młoda para. Nie ma w tym niczego dziwnego. W końcu to bardzo ważna decyzja, która tak naprawdę wszystko zmienia. Jeśli jednak jesteśmy pewni, że to ten albo ta jedyna, możemy popracować nad tym, by zmniejszyć towarzyszący tego typu sytuacji.


Im bliżej ślubu, tym bardziej czujemy się zestresowani. Ogrom spraw do ogarnięcia zaczyna nas przytłaczać. Nie ma w tym niczego dziwnego, bo załatwienie ślubnych formalności to nie lada wyzwanie. Trzeba pamiętać o wielu kwestiach, jak chociażby zespół muzyczny czy też menu, rozwiezienie zaproszeń itp. Im bliżej ceremonii, tym więcej spraw, które wymagają jeszcze dopracowania zaczyna nas ogarniać. Do tego denerwujemy się, czy wszystko pójdzie zgodnie z planem, jak wypadnie sam ślub.

Na szczęście są sposoby, by temu przeciwdziałać. Jednym ze skuteczniejszych jest chociażby regularny trening fizyczny. W trakcie wysiłku wydzielają się endorfiny, które inaczej nazywane są hormonami szczęścia. Można tez zapisać się na kursy tańca czy też zarezerwować czas tylko i wyłącznie dla siebie, np. na wyjście do kina czy poczytanie książki.